Postkolonialiści

Pijemy wódkę i rozmawiamy o mentalności postkolonialnej.

- Ciekawe, czy w Warszawie jest jakiś bezdomny Murzyn.
- O nie, kurwa, to już by było przegięcie!

peep 2010-02-09 21:52:49
skomentuj (1)
Żaden kundel II

- Jak tam twoja panna? - dopytuje mnie ojciec przez telefon.

I wszyscy są w końcu szczęśliwi.

peep 2010-02-07 15:32:50
skomentuj (3)
Docu queer

W Saturatorze podchodzi do mnie dres.

- Zatańczysz ze mną? Wolę przychodzić tutaj, niż siedzieć na moim blokowisku.

Czuję się, jakbym występował w dokumencie, do którego ktoś napisał dialogi.


peep 2010-02-06 21:02:11
skomentuj (7)
Żaden kundel


- Co to za pies? Jaka rasa?

- Mam wysokiego jamnika.


peep 2010-02-05 16:17:39
skomentuj (2)
Patronka wytwórców koronek*

W moim małym mieszkaniu jest gdzieś kryjówka, do której nie mam dostępu. Przechowywane jest w niej jedzenie, suszone świńskie uszy i piszcząca piłeczka. Za cholerę nie wiem, gdzie to wszystko ginie. Teoretycznie nie ma gdzie ginąć, ja tu mam zaledwie 30 metrów kwadratowych.

Mały piesek nie zdradza.

* http://pl.wikipedia.org/wiki/Teresa_z_%C3%81vili


peep 2010-02-03 21:45:29
skomentuj (7)
Przekręt

To, czy Rotunda zostanie, czy zostanie zburzona, niezbyt mnie interesuje w mieście, gdzie wąskie przejścia w śniegu wzdłuż jednej z głównych ulic tarasują łóżka polowe z czapkami, filmami dvd i rękawiczkami. Tym można się pasjonować na Facebooku, tym można się pasjonować na Twitterze. Ale nie w życiu.

Grubas wziął latte na wynos i usiadł, zapalił cienkiego papierosa. Nieźle ich zrobił, co? Taki to może coś osiągnie. Już jest dwa złote do przodu!

Interesuje mnie, czy go wypierdolą.



peep 2010-02-03 12:14:37
skomentuj (3)
Człowiek pająk


Dziękówa dla Batmana za pomoc.

peep 2010-02-01 16:47:27
skomentuj (13)
Schorzenie

On: Zadzwonił do mnie Michał i powiedział, że cierpi na psychotyczność.
Ona: A co to jest psychotyczność?
Ona: To takie schorzenie. Gdzieś o tym wyczytał i doszedł do wniosku, że to ma.

peep 2010-01-29 16:24:48
skomentuj (6)
Enneagram

Mira robi mi test z dodatku do Zwierciadła:

- "Pracę zawsze wykonuję bardzo rzetelnie, nawet kosztem wolnego czasu". Tak, czy nie?
- Tak bo zawsze przepierdalam czas na pracę, więc wykonuję ją kosztem wolnego czasu.

- "Zamiast podejmować szybko decyzję, czekam, aż problem sam się rozwiąże". To mogłaby być definicja ciebie!

peep 2010-01-28 23:20:48
skomentuj (0)
Gorące njusy

 

„Do grobu Krzysztofa Olewnika podchodzą nieliczne osoby, żeby sprawdzić, czy coś po ekshumacji się zmieniło”.


peep 2010-01-26 13:14:05
skomentuj (3)
Mrozy skuły

Niezrównany Adam podesłał mi  link do tekstu niezrównanego Wojeciecha Orlińskiego (http://wo.blox.pl/2010/01/Dunin-o-Michalskim-Michalski-o-Dunin.html), który odsyła do niezrównoważonego tekstu Kingi Dunin (http://www.krytykapolityczna.pl/Dunin/Odpieprzcie-sie-od-Michalskiego/menu-id-68.html).

W Tok FM na poważnie zastanawiają się, czy mróz przeczy tezie o globalnym ociepleniu. Tyle zabawy z samego rana.

peep 2010-01-25 10:50:54
skomentuj (6)
Klient

Piesek nie może jeść drobiu.

Ja: Czy są parówki cielęce?
Pierwsza:  Są tylko z cielęciną.
Ja: I z czym?
Pierwsza: Jak to z czym? Z cielęciną, mówię!
Ja: Ale jak sama nazwa wskazuje, skoro są "z cielęciną", to jeszcze z czymś!
Druga: To ja przeczytam.
(Czyta:)  Mięso wieprzowe...
Ja: Dobrze
Druga: Ale i mięso wołowe!
Ja: To świetnie! Poproszę pięć.

W tym samym sklepie kiedyś - rozglądam się, nie widzę maszyny do krojenia.
- Przepraszam, czy jest taka maszyna do krojenia?
- Jest. Ale nie kroimy na życzenie klienta.

peep 2010-01-20 12:31:48
skomentuj (8)
"ten pedał był zajebisty"

Piesek chrapie na kolanach, siedzę przy komputerze i reaktywuję fejsbuka, wszyscy dzwonią, piszą, gratulują, normalnie życie w rozkwicie. (Na jutubie w przyszłym tygodniu.)

Jestem głodny.

peep 2010-01-19 20:25:38
skomentuj (6)
Teresa


- Ale nie będziesz z nią jeździł na wieś?
- Dlaczego?
- Moi znajomi mieli takiego małego psa, pojechali z nim na wieś, i tamtejsze psy go zjadły, bo myślały, że to szczur.

peep 2010-01-17 23:29:52
skomentuj (10)
Pip w Basenie

Będę tajemniczym gościem chłopaków robiących stand up w Centralnym Basenie Artystycznym.

18 stycznia, poniedziałek, Warszawa, Konopnickiej 6, 20.00, zapraszam!

reżyseria: Konrad Sztuka

peep 2010-01-12 17:08:54
skomentuj (8)
Halo

Proszę mi podesłać swoje numery telefonów (cudze też mogą być), bo znowu wszystkie straciłem; razem z telefonem oczywiście.


peep 2010-01-11 00:44:12
skomentuj (7)
2004-2010

Hiszpan przyjechał do Warszawy i jest nieszczęśliwy. Jak ja go rozumiem.

- Moim zdaniem - mówię - Warszawa jest takim bardziej azjatyckim miastem, niż europejskim.

- Nazwałeś to, o czym od początku myślałem, jak tu jestem!

Wreszcie ktoś się ze mną zgadza.

- Ale pamiętaj - dodaję - że to wszystko przez Niemców i przez Sowietów.


peep 2010-01-10 18:46:03
skomentuj (9)
Szpital

Najpierw kobieta, która opowiedziała mi o wszystkich swoich przerzutach.

- 3,5 roku temu dawali mi 4 miesiące. Znajomi się śmieją, że mam jeszcze jakąś sprawę do załatwienia.

- To niech jej pani za szybko nie załatwia.

A potem dosiadło się dwóch przeziębionych facetów. Rozmawiają:

- Ja mam taki kaszel, że aż mnie dusi.

- No, ja też mam taki duszący.

- I temperaturę 40 stopni miałem przez parę dni! Zbili wczoraj do 37,5.

- A ja nigdy nie mam temperatury, mój organizm się nie broni...

- I wie pan, że mi nie zrobili testów na A/H1 N1?

- Mi też nie. 

I kaszlą.

Zasłaniam się książką.


peep 2010-01-06 22:17:26
skomentuj (8)
Dawkins song


Dyskusja pod poprzednią notką zainspirowała mnie do skreślenia tych oto paru wersów. Na melodę "Kolorowe kredki" (http://www.youtube.com/watch?v=tLqSTlTAF4A)

urojony ołtarz

w urojonym domu

a na tym ołtarzu

urojony bóg

 

mam urojone kwiatki

w urojonej dłoni

 

urojone skronie

przyozdobię mu



peep 2010-01-05 20:51:31
skomentuj (7)
Nudziarze

- Życie mojego byłego to jedna wielka ściema.

"Oesu, co mnie to obchodzi?", myślę.

- Czyli, on nie żyje? - mówię.

peep 2010-01-03 22:11:34
skomentuj (8)
Poprawa humoru 2

- A ty bawiłaś się gdzieś, czy w domu, jako matka dzieciom?
- Nie no, w domu...
- Aha...
- Już dawno tak się nie ujarałam.

peep 2010-01-02 19:02:08
skomentuj (0)
Księga Gości

pipsz
peep@autograf.pl

people
cirk
eliwurman
poszukiwani
artysta, reżyser, autor
welcome to poland
london
miszczowie
stan
dr inż. jan pająk
makieta
moda na suknie
moja pani
raster
choco
noga
alicja przepiorka
krum
pobożni
żul
spodpauki
dystans
chyba on
anty
lap
pali
so
potrawy
burr
gio
ru
pat
agata serce
medium
slava
siurek
kupicniekupic
fotkapeel
nudne
pepe
est
tjuasenwi
ble
nie
bat
ula
jakobe
poranne czarne kwiaty
rupi
dik
egoiste
sart
pudelek
clanah
czesc jacek
stryj
wo
generau
trzaskprask
zy
kotoju
gejowski
kumple
upper-middle
oxana


2010
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
lipiec


blog.pl